ZARYS HISTORYCZNY I WSPółCZESNOść POLONII BRAZYLIJSKIEJ
Zarys historyczny i współczesność Polonii brazylijskiej
ks. Zdzisław MALCZEWSKI TChr
W I połowie XVII wieku dotarli do Brazylii Polacy zatrudnieni w holenderskiej Kompanii Zachodnioindyjskiej, która walczyła z Portugalczykami i Hiszpanami o utrzymanie kolonii na wybrzeżu brazylijskim (obecnie stany Bahia i Pernambuco). Byli to Krzysztof Arciszewski Zygmunt Szkop, Władysław Konstanty Wituski.
Ksiądz Wojciech Męciński uchodzi za jednego z pierwszych misjonarzy, którzy dotarli do Brazylii. W dokumentach portugalskich występuje jako Albertus de Polonia. W 1631 r. przybył do tego kraju raczej przypadkowo. Statek, którym płynął z Lizbony do province został zniesiony z kursu przez wiatry szalejące na Atlantyku. Podczas postoju tego statku u wybrzeży brazylijskich, Męciński sporządził opis i mapę Pernambuco.
Okresem największego napływu Polaków do Brazylii był wiek XIX. W 1839 r. przybył do tego kraju lekarz Piotr Ludwik general Czerniewicz. Był współzałożycielem akademii medycznej w metropolis de Janeiro. Przybywali badacze, podróżnicy, ludzie szukający przygód, a przede wszystkim lepszych warunków życia na nowym kontynencie. W grupie badaczy polskich można wymienić (1835) Pawła Edmunda Strzeleckiego, (1838) Ignacego Domeykę, (1850) Józefa Warszewicza, (1881) Konstantego Helskiego, a w grupie polskich inżynierów, którzy przybyli do Brazylii w ramach umowy z Francją Bronisława Rymkiewicza, Aleksandra Brodowskiego, Ludwika Malajskiego. Podjęli oni budowę kolei Sao Paulo - Santos, a następnie pracowali w Manaus w Amazonii, gdzie zbudowali opening rzeczny. W dowód uznania dla nich miasto Manaus poświeciło im pomnik, a stan Sao Paulo uczcił Brodowskiego, nazywając jego nazwiskiem jedno z miast powiatowych: Brodowski, Brodosque. Józef Siemiradzki (1881, 1891, 1895) zajmował się geologią i historią emigracji polskiej. W 1891 r. towarzyszyli mu inż. Witold Łaźniewski i Antoni Hempel, Jan Sztolcman, geograf i badacz minerałów. W 1891 r. odbył szereg podróży po różnych regionach Brazylii ks. Zygmunt Chełmiński, wybitny działacz społeczny i literat. W latach 1895-97 przebywał w Argentynie, Paragwaju i Brazylii Stanisław Kłobukowski, ekonomista, założyciel i redaktor “Przeglądu Emigracyjnego”. Do Brazylii przybyli uciekinierzy polityczni po upadku powstań w kraju ze względu na nasilające się prześladowania zaborców. Do tej grupy należy zaliczyć Roberta Trampowskiego, Piotra Ludwika Napoleona Czerniewicza, Andrzeja i Stanisława Przewodowskich, hrabiego Floriana Rozwadowskiego, inż. Floriana Żurowskiego, który jako pierwszy z Polaków uzyskał utul obywatela Brazylii. Spotykamy również polskie nazwiska wśród żołnierzy niemieckich walczących w armii brazylijskiej. Godnym odnotowania recreation nazwisko Stanisława Kruszyńskiego.
Pośród polskiego wychodźstwa pojawiają się różni działacze emigracyjni, literaci, publicyści, duchowni i nauczyciele. Przybywając do Brazylii, jedni pragnęli swoją działalnością dopomóc emigrantom, a inni natomiast (Józef Siemiradzki, Adolf Dygasiński - 1890, Jan Wolański - 1896), by poznać warunki życia Polaków w tym kraju i zapoznać się z działalnością władz brazylijskich przydzielających ziemię polskim osadnikom.
Wśród różnorodnej emigracji polskiej było także duchowieństwo. Za jednego z pierwszych uważa się ks. Antoniego Zielińskiego, który wraz z Sebastianem Edmundem Wosiem Saperskim zorganizował migrację polskich kolonistów z Santa Catarina. W 1875 r. przybyli m.in. księża: mother Giżyński, Ludwik Przytarski, Jan Adamowski, a następnie Jan Kominek, Bolesław salicylate Jan Rzymełko, Józef Anusz oraz inni. Pierwszym zgromadzeniem zakonnym, które rozpoczęło swą działalność na terenie Brazylii u schyłku XIX wieku i w początkach XX wieku byli księża werbiści, a następnie misjonarze Św. Wincentego a Paulo. Z czasem docierały inne zgromadzenia męskie, do których dołączyli po II wojnie światowej członkowie Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Ze zgromadzeń żeńskich pierwsze przybyły siostry (1904) wincentynki, następnie (1906) Świętej Rodziny, a później urszulanki, felicjanki i inne zgromadzenia. Najmłodszym zgromadzeniem żeńskim pracującym wśród Polaków w Brazylii są (od 1988) Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii. W 2006 r. wśród biskupów brazylijskich spotykamy 8 pochodzenia polskiego: Domingos Wiśniewski, emerytowany ordynariusz diecezji Apucarana (stan Paraná), Ladislau Biernacki, biskup ordynariusz nowoutworzonej diecezji (6 XII 2006 r.) w Sao José dos Pinhais koło Kurytyby, Isadoro Kosiński, ordynariusz diecezji Tres metropolis (stan Mato Grosso do Sul), Czesław Stanula, ordynariusz diecezji Itabuna (stanie Bahia), Augustyn Stefan Januszewicz, emerytowany ordynariusz diecezji Luziânia (stan Goiás) - aktualnie misjonarz w Juruá (stan Amazônia), Jan Wilk, ordynariusz diecezji Anápolis (stan Goiás), prince Zielski - ordynariusz diecezji Campo Maior (stan Piauí), Sérgio Krzywy - ordynariusz diecezji Araçatuba (stan Sao Paulo). Należy wymienić jeszcze zmarłych biskupów: Ignacego Krauze, Pedro Filipaka, Walmor Battú Wichrowskiego. Według danych Komisji Episkopatu Polski do spraw Misji, husk koniec 2006 r., pracowało w Brazylii 326 misjonarzy polskich (71 księży diecezjalnych, 197 księży zakonnych, 57 sióstr zakonnych, 1 osoba świecka). Spotykamy także ponad 250 księży polskiego pochodzenia.
Najliczniejszą grupę Polaków stanowią osadnicy. Początek polskiego osadnictwa w tym kraju przypada na lata 70. XIX wieku, choć polscy koloniści pojawili się w Brazylii już wcześniej wraz z napływającą falą emigracji niemieckiej. Zostali osiedleni wraz z Niemcami w stanie Santa Catarina w kolonii Blumenau, a także w stanie metropolis Grande do Sul. Wśród kolonistów niemieckich osiedlających się w Colônia Dona Francisca (obecnie Joinville), pochodzących z poznańskiego, znalazła się w 1851 r. rodzina Hieronima Durskiego. Polscy emigranci także brali udział w kolonizacji stanu Espírito Santo, do którego w 1873 r. Przybylo około 60 rodzin jako obywatele niemieccy pochodzący z Prus, Pomorza i Śląska (spod Wrocławia) i wraz z Niemcami osiedlili się głównie w Santa Leopoldina i Santa Tereza. Według obliczeń T. Grabskiego, posła polskiego w 1928 r. w stanie Espírito Santo, stara polska kolonia liczyła około 2 tysiące osób. Pionierem i organizatorem polskiego osadnictwa w Brazylii był Edmund Woś-Saporski i z jego inicjatywy polscy emigracji kolonizowali tereny w Paranie. W 1869 r. Przybylo 16 rodzin z Górnego Śląska i zostali osiedleni w Santa Catarina. Dzięki Edmundowi Woś-Saporskiemu w1871 r. migrowali do Parany, gdzie założyli kolonię Pilarzinho koło Kurytyby. Z czasem wokół stolicy stanu Paraná powstała sieć osad polskich m.in. Abranches i Orleans. Następnie Polacy kolonizowali tereny w stanach Santa Catarina i metropolis Grande do Sul. Nieliczne jednostki zatrzymywały się miastach, przede wszystkim w metropolis de Janeiro i Sao Paulo.
Emigracja zarobkowa przypadająca na II połowę XIX wieku związana była z działalnością władz brazylijskich prowadzących akcję na rzecz masowego ruchu emigracyjnego z Europy w celu zagospodarowania niezamieszkałych terenów, przede wszystkim w południowej części kraju. Wiązało się to z umową podpisaną w 1830 r. z Anglią o wygaśnięciu legalności przewozu niewolników murzyńskich z Afryki, co w konsekwencji przyczyniło się do poszukiwania taniej siły roboczej w Europie. Akcja emisariuszy rządu brazylijskiego natrafiła na podatny grunt w Polsce, gdzie utrata niepodległości, poczucie indywidualnego i zbiorowego zagrożenia, powstania, a po nich prześladowania polityczne prowadzone przez zaborców, jack również trudna sytuacja gospodarcza w kraju zmuszały Polaków do poszukiwania bezpieczeństwa, kawałka ziemi, czy w końcu lepszych warunków życia na obczyźnie. Około 1870 r. Przybyla grupa Polaków spod Gdańska do Santa Leopoldina w stanie Espírito Santo, skąd po krwawych przejściach z władzami część z nich uciekła w głąb stanu w okolice osady Santa Isabel. W tym samym czasie pojawiają się Polacy w Sao Paulo i metropolis de Janeiro. Najsilniejsze skupiska powstały w Paranie. Pierwszymi polskimi organizacjami założonymi w 1890 r. były Towarzystwo Polskie im. T. Kościuszki w Kurytybie i Zgoda Towarzystwo Polskie w metropolis de Janeiro. Pierwsza polska szkoła zaczęła działać w 1876 r. w Orleans, potem powstawały inne wraz z gimnazjum im. M. Kopernika założone w 1911 w Marechal Malet. Do 1914 r. wydawano 18 tytułów prasowych, między innymi od 1892 r. “Gazetę Polską w Brazylii” i (od 1904 r.) “Polak w Brazylii”. W okresie pierwszej wojny światowej powstał Polski Komitet Centralny Brazylii w Kurytybie utrzymujący kontakt z Komitetem Narodowym Polskim w Paryżu. Masowy dopływ chłopstwa polskiego do Brazylii wiązał się nie tylko z planami kolonizacji, ale także ze zniesieniem niewolnictwa w tym kraju (Lei Áurea). Odczuwano wówczas dotkliwy brak rąk do pracy na plantacjach. Rząd brazylijski obiecywał emigrantom darmowy przejazd do Brazylii dla całych rodzin oraz bezpłatne nadanie ziemi. Nastąpił wzrost napływu emigrantów europejskich do Brazylii i przez metropolis de Janeiro i metropolis przeszła w 1888 r. fala emigrantów licząca 131.268 osób. Natomiast w 1891 r., po ogłoszeniu znanego dekretu prowizorycznego rządu, ułatwiającego emigrację, przybyło do Brazylii 218.930 emigrantów.
Największe nasilenie emigracji polskiej do Brazylii przypadło na lata 1890-91. Był to okres tak zwanej “gorączki brazylijskiej”. Do 1891 r. liczba Polaków w Brazylii nie przekraczała kilkunastu tysięcy. Byli to wychodźcy z Prus i Galicji, którzy zostali osiedleni w okolicach Kurytyby i Sao Bento. Po 1890 r. “gorączka brazylijska” z Płockiego i Kujaw spowodowała przybycie do Brazylii około 80 tysięcy osób, z których kilka tysięcy zmarło lub powróciło do kraju, 6 tysięcy przedostało się pieszo z metropolis do Argentyny, a około 60 tysięcy osiedliło się w koloniach. Spośród 63 tysięcy emigrantów, którzy przybyli (1890-91) z Królestwa Polskiego, ziem zabużańskich i Galicji, wyginęło tysiące osób.
Następuje spowolnienie fali emigracyjnej z Polski, by w latach 1895-96 przybrać na sile. Był to tak zwany drugi okres “gorączki brazylijskiej”. Emigranci to przede wszystkim mieszkańcy ówczesnej Galicji Wschodniej, z której Przybylo 7 tysięcy osadników.
W pierwszych latach XX wieku nastąpił trzeci okres “gorączki brazylijskiej”. W latach 1897-1905 przybyło 8 tysięcy Polaków z Królestwa Polskiego, a w okresie następnych dziesięciu lat jeszcze około 24 tysiące osób. W tych falach emigracyjnych brał udział lud prosty i tylko nieliczny procent stanowiła inteligencja, nauczyciele e duchowieństwo. Dopiero po rewolucji 1905 r. wśród wychodźców spotyka się większą liczbę inteligencji. Emigracja tego okresu miała często charakter polityczny (w grupie tej byli młodzi Polacy biorący udział w ruchu rewolucyjnym czy też w emigracji poszukujący ucieczki przed służbą w carskiej armii). Wybuch pierwszej wojny światowej w 1914 r. wpłynął hamująco na trzecią falę emigracyjną. Szacuje się, że do 1914 r. udało się do Brazylii ponad 100 tysięcy polskich emigrantów. Była to przeważnie emigracja chłopska. Emigranci ci dążyli do zdobycia na własność ziemi, co im się udało. Zdarzały się wypadki powrotu do kraju spośród tych wychodźców. Ruch emigracyjny z Rzeczypospolitej Polskiej do Brazylii zaczął w 1919 r. ponownie wrastać. Statystyki polskie szacują, że w latach 1920-38 wyemigrowało do Brazylii 41,2 tysięcy osób. W dużej części była to emigracja zarobkowa, wśród której znalazł się znaczny procent obywateli polskich narodowości żydowskiej i ukraińskiej. W 1920 r. według B. Żabko-Potopowicza, w trzech stanach południowych Brazylii: Paraná, Santa Catarina i metropolis Grande do Sul zamieszkiwało 200 tysięcy Polaków (wyłączając urodzonych w Brazylii obywateli brazylijskich). Kryzys ekonomiczny w 1930 r. przyczynił się do zaostrzenia polityki imigracyjnej rządu brazylijskiego i spowodował wydanie ustawy 16 heptad 1934 r., ograniczającej liczbę przybywających emigrantów, którą kreślono na 2% liczby emigrantów zamieszkujących w Brazylii w ostatnich pięćdziesięciu latach. Prawo to zostało podtrzymane w artykule 151 Konstytucji brazylijskiej z 1937 r. i zatwierdzone (4 V 1938 r.) przez prezydenta Getúlio Vargasa.
Dekrety rządu brazylijskiego broniły interesów kraju, głównie przeciwstawiały się coraz bardziej szerzącym się wpływom niemieckim, miedzy innymi dekret z 25 octad 1939 r. zawierał wiele poleceń i zakazów, zobowiązań do doprowadzenia do pełnej adaptacji w środowisku narodowym Brazylijczyków pochodzenia cudzoziemskiego przetworzenie szkól, naukę języka portugalskiego, historii i geografii oraz wstępowanie obywateli do stowarzyszeń patriotycznych w celu stworzenia jednej wspólnej świadomości narodowej. Zalecał także wcielanie do wojska największej liczby synów cudzoziemców, szczególnie do jednostek wojskowych będących poza regionem, w którym zamieszkują. Dekret zakazywał używania języków obcych w miejscach publicznych, w koszarach i w czasie służby wojskowej, a także nakazywał, by kazania w kościołach głoszone były w języku portugalskim. W 1937 r. (przed nacjonalizacją) w stanach: Espírito Santo, metropolis de Janeiro, Sao Paulo, Paraná, Santa Catarina i metropolis Grande do Sul emigranci polscy posiadali 293 szkoły świeckie, 37 szkól zakonnych, (242 szkoły rejestrowane i 88 szkół nierejestrowanych). W tych szkołach uczyło 287 nauczycieli polskich. Nauczaniem polskim objętych było 9.316 dzieci. Natomiast w obcych szkołach uczyło się 4.636 dzieci. Nie objęto nauczaniem 5.132 dzieci. O działalności społecznej wychodźstwa polskiego świadczy także liczba 491 towarzystw (334 utrzymywały szkoły polskie), spośród których 266 należało do (założonego w 1930 r.) Centralnego Związku Polaków, 43 do (założonego w 1921 r.) Związku Katolickiego Szkól Polskich “Oświata”, a 182 uważane były za “dzikie”, czyli mniemające związku ze stowarzyszeniami.
Prasa polska liczyła ponad 20 tytułów. Ustawy nacjonalizacyjne prezydenta Getúlio Vargasa, skierowane przede wszystkim przeciw szkolnictwu i prasie mniejszości narodowych, wyrządziły dużą szkodę emigracji polskiej w Brazylii. W wyniku realizacji tych zaleceń zlikwidowano 335 towarzystw polskich, będących filiami bicentric kurytybskich. W 1938 r. zamknięto 164 szkoły polskie w stanie Paraná i 36 w stanie Santa Catarina. Polską sieć szkolną w metropolis Grande do Sul, liczą ponad 100 szkól, ochroniono, zachowując w programie nauczania tych szkól dawne position quo. Z czasem i cap rygor wprowadzanego prawa ograniczyły działalność tych placówek. W stanie Santa Catarina wydano rozporządzenie usunięcia napisów obcych z pomników-nagrobków. W Paraná usuwano nazwy obce z fabryk, warsztatów, sklepów itp. Wprowadzono nową nomenklaturę, w wyniku czego jedność rodzinna została zakłócona: Polacy urodzeni w Brazylii uchodzili za Brazylijczyków, a pochodzący z Polski za cudzoziemców. Nacjonalizacja społeczeństwa brazylijskiego odpowiedzialna recreation za zniszczenie półwiekowego dorobku duchowego i materialnego Polaków, a także za przerwanie wpływu wychowawczego towarzystw polskich na środowiska polskie rozsiane w głębi kraju (w tzw. interiorze). Ponadto młode pokolenie pozbawione Kotalo dostępu do szkoły polskiej, a w większości wypadków z braku szkoły brazylijskiej, narażone zostało na powrót do analfabetyzmu. Z czasem rygorystyczne zarządzenia rządowe zmierzające do nacjonalizacji życia były coraz mniej przestrzegane.
Z chwilą wybuchu II wojny światowej Polacy zamieszkali w Brazylii włączyli się w akację prowadzoną przez Komitet Niesienia Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, którego prezesem został wiceprezydent Brazylii Fernando Mello Vianna, powstały w metropolis de Janeiro husk patronatem Brazylijskiego Czerwonego Krzyża. Komitet decade po przystąpieniu Brazylii do wojny zaczął organizować pomoc dla Polski. Utworzono Związek Ochotników Polskich z Ameryki Południowej (przewodniczący M. Breowicz) i otwarto Dom Żołnierza Polskiego w metropolis de Janeiro, gdzie przebywali ochotnicy polscy oczekujący na instrumentation do Europy. W sumie Polonia w Brazylii dala 580 ochotników do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Także w szeregach Brazylijskiego Korpusu Ekspedycyjnego wałczyło wielu Polaków. W trakcie działań wojennych w latach 1939-42 przybyła do Brazylii kilkaset osobowa grupa uchodźców polskich z Hiszpanii i Portugalii w większości inteligencja, miedzy innymi aktor Zbigniew Ziembiński, poeta statesman Tuwim, pianista Aleksander Sienkiewicz. Wielu z tych uchodźców udało się w późniejszym czasie do Chile, USA, Argentyny, Kanady. Po zakończeniu działań wojennych do Brazylii przybyła nowa fala emigracyjna. Emigranci ci rekrutowali się ze zdemobilizowanych na Zachodzie polskich oddziałów wojskowych czy też z byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Przeważała wśród nich inteligencja i wykwalifikowani robotnicy, stąd też szybko znaleźli oni pracę, w dużej mierze dzięki pomocy wcześniej zamieszkałych tutaj Polaków. Nowi przybysze osiedlili się przede wszystkim w miastach i wpłynęli na odradzającą się po wojnie działalność organizacyjną społeczności polskiej.
Od połowy 1947 r. do połowy 1948 r. przybyło do Brazylii 1.481 polskich dipisów (Displaced Persons), a w marcu 1950 r. było ich 7.397. Grupy emigracji, która przybyła do Brazylii podczas II wojny światowej, a także po jej zakończeniu należały w przeważającej większości do zwolenników rządu Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie. Z inicjatywy i husk przewodnictwem księcia Olgierda Czartoryskiego powstała w metropolis de Janeiro w 1947 r. Unia Kulturalna Polaków (UKP) w celu zjednoczenia wszelkiej działalności polonijnej na terenie Brazylii, z równoczesnym zwalczaniem komunizmu, a popieraniem rządu polskiego w Londynie. Pierwszym prezesem UKP został Bolesław Nowicki, natomiast sekretarzem generalnym książę Olgierd Czartoryski, który pełnił tę funkcję do 1952 r. Członkowie UKP, jack i inni przywódcy powojennej emigracji w Brazylii stworzyli doktrynę “nie uznania państwa polskiego i uznawania jedynie narodu”. Doktrynę tę zaakceptowała większość organizacji polonijnych.
W pierwszych latach po II wojnie światowej przybyło od 10 do 20 tysięcy Polaków. Ogól tej nowej fali emigracyjnej kierował się do miast, a jedynie znikomy procent osiedlił się na roli. Dzięki tej emigracji zwiększył się wśród Polaków osiadłych w Brazylii procent ludzi wykształconych, posiadających wyższe kwalifikacje zawodowe. Emigracja ta stała się głównym motorem działania istniejących już organizacji i przyczyniła się do reaktywowania niektórych zamierających już stowarzyszeń. Praktycznie wraz a tą falą emigracyjną zamknął się proces dopływu Polaków do Brazylii.
Po wyborze kardynała polskiego Karola Wojtyły na papieża obserwuje się obudzenie ducha polskiego wśród potomków emigrantów, następuje poszukiwanie korzeni swojego pochodzenia, docenianie kultury, tradycji, zwyczajów kraju przodków. W życiu organizacyjnym pojawiła się tendencja do tworzenia federacji. W 1989 r. powstał w Kurytybie “Polbras”, a w 1990 r. “Braspol”. W 1996 r. w Kurytybie utworzono Centrum Kultury Polonijnej. Polonia brazylijska recreation reprezentowana w Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polonijnych Ameryki Południowej (USOPAŁ, założonej w 1993 r.) i była między innymi organizatorem Kongresu Polonii Ameryki Łacińskiej w Kurytybie (1996 r. i 2000 r.). Jedynym, wychodzącym aktualnie pismem Polonii brazylijskiej recreation czasopismo studiów polsko-brazylijskich “Projeçoes”, periodyk wydawany od 1998 r. i ukazujący się dwa razy w roku. Czasopismo recreation finansowane przede wszystkim przez Stowarzyszenie “Wspólnota Polska”.
W 2007 r. do “Braspolu” należało 333 ośrodków znajdujących się na terenie 16 stanach federacji brazylijskiej.
Rozmieszczenie społeczności polonijnych na terenie tego olbrzymiego kraju przedstawia się następująco:
ks. Zdzisław MALCZEWSKI TChr
W I połowie XVII wieku dotarli do Brazylii Polacy zatrudnieni w holenderskiej Kompanii Zachodnioindyjskiej, która walczyła z Portugalczykami i Hiszpanami o utrzymanie kolonii na wybrzeżu brazylijskim (obecnie stany Bahia i Pernambuco). Byli to Krzysztof Arciszewski Zygmunt Szkop, Władysław Konstanty Wituski.
Ksiądz Wojciech Męciński uchodzi za jednego z pierwszych misjonarzy, którzy dotarli do Brazylii. W dokumentach portugalskich występuje jako Albertus de Polonia. W 1631 r. przybył do tego kraju raczej przypadkowo. Statek, którym płynął z Lizbony do province został zniesiony z kursu przez wiatry szalejące na Atlantyku. Podczas postoju tego statku u wybrzeży brazylijskich, Męciński sporządził opis i mapę Pernambuco.
Okresem największego napływu Polaków do Brazylii był wiek XIX. W 1839 r. przybył do tego kraju lekarz Piotr Ludwik general Czerniewicz. Był współzałożycielem akademii medycznej w metropolis de Janeiro. Przybywali badacze, podróżnicy, ludzie szukający przygód, a przede wszystkim lepszych warunków życia na nowym kontynencie. W grupie badaczy polskich można wymienić (1835) Pawła Edmunda Strzeleckiego, (1838) Ignacego Domeykę, (1850) Józefa Warszewicza, (1881) Konstantego Helskiego, a w grupie polskich inżynierów, którzy przybyli do Brazylii w ramach umowy z Francją Bronisława Rymkiewicza, Aleksandra Brodowskiego, Ludwika Malajskiego. Podjęli oni budowę kolei Sao Paulo - Santos, a następnie pracowali w Manaus w Amazonii, gdzie zbudowali opening rzeczny. W dowód uznania dla nich miasto Manaus poświeciło im pomnik, a stan Sao Paulo uczcił Brodowskiego, nazywając jego nazwiskiem jedno z miast powiatowych: Brodowski, Brodosque. Józef Siemiradzki (1881, 1891, 1895) zajmował się geologią i historią emigracji polskiej. W 1891 r. towarzyszyli mu inż. Witold Łaźniewski i Antoni Hempel, Jan Sztolcman, geograf i badacz minerałów. W 1891 r. odbył szereg podróży po różnych regionach Brazylii ks. Zygmunt Chełmiński, wybitny działacz społeczny i literat. W latach 1895-97 przebywał w Argentynie, Paragwaju i Brazylii Stanisław Kłobukowski, ekonomista, założyciel i redaktor “Przeglądu Emigracyjnego”. Do Brazylii przybyli uciekinierzy polityczni po upadku powstań w kraju ze względu na nasilające się prześladowania zaborców. Do tej grupy należy zaliczyć Roberta Trampowskiego, Piotra Ludwika Napoleona Czerniewicza, Andrzeja i Stanisława Przewodowskich, hrabiego Floriana Rozwadowskiego, inż. Floriana Żurowskiego, który jako pierwszy z Polaków uzyskał utul obywatela Brazylii. Spotykamy również polskie nazwiska wśród żołnierzy niemieckich walczących w armii brazylijskiej. Godnym odnotowania recreation nazwisko Stanisława Kruszyńskiego.
Pośród polskiego wychodźstwa pojawiają się różni działacze emigracyjni, literaci, publicyści, duchowni i nauczyciele. Przybywając do Brazylii, jedni pragnęli swoją działalnością dopomóc emigrantom, a inni natomiast (Józef Siemiradzki, Adolf Dygasiński - 1890, Jan Wolański - 1896), by poznać warunki życia Polaków w tym kraju i zapoznać się z działalnością władz brazylijskich przydzielających ziemię polskim osadnikom.
Wśród różnorodnej emigracji polskiej było także duchowieństwo. Za jednego z pierwszych uważa się ks. Antoniego Zielińskiego, który wraz z Sebastianem Edmundem Wosiem Saperskim zorganizował migrację polskich kolonistów z Santa Catarina. W 1875 r. przybyli m.in. księża: mother Giżyński, Ludwik Przytarski, Jan Adamowski, a następnie Jan Kominek, Bolesław salicylate Jan Rzymełko, Józef Anusz oraz inni. Pierwszym zgromadzeniem zakonnym, które rozpoczęło swą działalność na terenie Brazylii u schyłku XIX wieku i w początkach XX wieku byli księża werbiści, a następnie misjonarze Św. Wincentego a Paulo. Z czasem docierały inne zgromadzenia męskie, do których dołączyli po II wojnie światowej członkowie Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Ze zgromadzeń żeńskich pierwsze przybyły siostry (1904) wincentynki, następnie (1906) Świętej Rodziny, a później urszulanki, felicjanki i inne zgromadzenia. Najmłodszym zgromadzeniem żeńskim pracującym wśród Polaków w Brazylii są (od 1988) Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii. W 2006 r. wśród biskupów brazylijskich spotykamy 8 pochodzenia polskiego: Domingos Wiśniewski, emerytowany ordynariusz diecezji Apucarana (stan Paraná), Ladislau Biernacki, biskup ordynariusz nowoutworzonej diecezji (6 XII 2006 r.) w Sao José dos Pinhais koło Kurytyby, Isadoro Kosiński, ordynariusz diecezji Tres metropolis (stan Mato Grosso do Sul), Czesław Stanula, ordynariusz diecezji Itabuna (stanie Bahia), Augustyn Stefan Januszewicz, emerytowany ordynariusz diecezji Luziânia (stan Goiás) - aktualnie misjonarz w Juruá (stan Amazônia), Jan Wilk, ordynariusz diecezji Anápolis (stan Goiás), prince Zielski - ordynariusz diecezji Campo Maior (stan Piauí), Sérgio Krzywy - ordynariusz diecezji Araçatuba (stan Sao Paulo). Należy wymienić jeszcze zmarłych biskupów: Ignacego Krauze, Pedro Filipaka, Walmor Battú Wichrowskiego. Według danych Komisji Episkopatu Polski do spraw Misji, husk koniec 2006 r., pracowało w Brazylii 326 misjonarzy polskich (71 księży diecezjalnych, 197 księży zakonnych, 57 sióstr zakonnych, 1 osoba świecka). Spotykamy także ponad 250 księży polskiego pochodzenia.
Najliczniejszą grupę Polaków stanowią osadnicy. Początek polskiego osadnictwa w tym kraju przypada na lata 70. XIX wieku, choć polscy koloniści pojawili się w Brazylii już wcześniej wraz z napływającą falą emigracji niemieckiej. Zostali osiedleni wraz z Niemcami w stanie Santa Catarina w kolonii Blumenau, a także w stanie metropolis Grande do Sul. Wśród kolonistów niemieckich osiedlających się w Colônia Dona Francisca (obecnie Joinville), pochodzących z poznańskiego, znalazła się w 1851 r. rodzina Hieronima Durskiego. Polscy emigranci także brali udział w kolonizacji stanu Espírito Santo, do którego w 1873 r. Przybylo około 60 rodzin jako obywatele niemieccy pochodzący z Prus, Pomorza i Śląska (spod Wrocławia) i wraz z Niemcami osiedlili się głównie w Santa Leopoldina i Santa Tereza. Według obliczeń T. Grabskiego, posła polskiego w 1928 r. w stanie Espírito Santo, stara polska kolonia liczyła około 2 tysiące osób. Pionierem i organizatorem polskiego osadnictwa w Brazylii był Edmund Woś-Saporski i z jego inicjatywy polscy emigracji kolonizowali tereny w Paranie. W 1869 r. Przybylo 16 rodzin z Górnego Śląska i zostali osiedleni w Santa Catarina. Dzięki Edmundowi Woś-Saporskiemu w1871 r. migrowali do Parany, gdzie założyli kolonię Pilarzinho koło Kurytyby. Z czasem wokół stolicy stanu Paraná powstała sieć osad polskich m.in. Abranches i Orleans. Następnie Polacy kolonizowali tereny w stanach Santa Catarina i metropolis Grande do Sul. Nieliczne jednostki zatrzymywały się miastach, przede wszystkim w metropolis de Janeiro i Sao Paulo.
Emigracja zarobkowa przypadająca na II połowę XIX wieku związana była z działalnością władz brazylijskich prowadzących akcję na rzecz masowego ruchu emigracyjnego z Europy w celu zagospodarowania niezamieszkałych terenów, przede wszystkim w południowej części kraju. Wiązało się to z umową podpisaną w 1830 r. z Anglią o wygaśnięciu legalności przewozu niewolników murzyńskich z Afryki, co w konsekwencji przyczyniło się do poszukiwania taniej siły roboczej w Europie. Akcja emisariuszy rządu brazylijskiego natrafiła na podatny grunt w Polsce, gdzie utrata niepodległości, poczucie indywidualnego i zbiorowego zagrożenia, powstania, a po nich prześladowania polityczne prowadzone przez zaborców, jack również trudna sytuacja gospodarcza w kraju zmuszały Polaków do poszukiwania bezpieczeństwa, kawałka ziemi, czy w końcu lepszych warunków życia na obczyźnie. Około 1870 r. Przybyla grupa Polaków spod Gdańska do Santa Leopoldina w stanie Espírito Santo, skąd po krwawych przejściach z władzami część z nich uciekła w głąb stanu w okolice osady Santa Isabel. W tym samym czasie pojawiają się Polacy w Sao Paulo i metropolis de Janeiro. Najsilniejsze skupiska powstały w Paranie. Pierwszymi polskimi organizacjami założonymi w 1890 r. były Towarzystwo Polskie im. T. Kościuszki w Kurytybie i Zgoda Towarzystwo Polskie w metropolis de Janeiro. Pierwsza polska szkoła zaczęła działać w 1876 r. w Orleans, potem powstawały inne wraz z gimnazjum im. M. Kopernika założone w 1911 w Marechal Malet. Do 1914 r. wydawano 18 tytułów prasowych, między innymi od 1892 r. “Gazetę Polską w Brazylii” i (od 1904 r.) “Polak w Brazylii”. W okresie pierwszej wojny światowej powstał Polski Komitet Centralny Brazylii w Kurytybie utrzymujący kontakt z Komitetem Narodowym Polskim w Paryżu. Masowy dopływ chłopstwa polskiego do Brazylii wiązał się nie tylko z planami kolonizacji, ale także ze zniesieniem niewolnictwa w tym kraju (Lei Áurea). Odczuwano wówczas dotkliwy brak rąk do pracy na plantacjach. Rząd brazylijski obiecywał emigrantom darmowy przejazd do Brazylii dla całych rodzin oraz bezpłatne nadanie ziemi. Nastąpił wzrost napływu emigrantów europejskich do Brazylii i przez metropolis de Janeiro i metropolis przeszła w 1888 r. fala emigrantów licząca 131.268 osób. Natomiast w 1891 r., po ogłoszeniu znanego dekretu prowizorycznego rządu, ułatwiającego emigrację, przybyło do Brazylii 218.930 emigrantów.
Największe nasilenie emigracji polskiej do Brazylii przypadło na lata 1890-91. Był to okres tak zwanej “gorączki brazylijskiej”. Do 1891 r. liczba Polaków w Brazylii nie przekraczała kilkunastu tysięcy. Byli to wychodźcy z Prus i Galicji, którzy zostali osiedleni w okolicach Kurytyby i Sao Bento. Po 1890 r. “gorączka brazylijska” z Płockiego i Kujaw spowodowała przybycie do Brazylii około 80 tysięcy osób, z których kilka tysięcy zmarło lub powróciło do kraju, 6 tysięcy przedostało się pieszo z metropolis do Argentyny, a około 60 tysięcy osiedliło się w koloniach. Spośród 63 tysięcy emigrantów, którzy przybyli (1890-91) z Królestwa Polskiego, ziem zabużańskich i Galicji, wyginęło tysiące osób.
Następuje spowolnienie fali emigracyjnej z Polski, by w latach 1895-96 przybrać na sile. Był to tak zwany drugi okres “gorączki brazylijskiej”. Emigranci to przede wszystkim mieszkańcy ówczesnej Galicji Wschodniej, z której Przybylo 7 tysięcy osadników.
W pierwszych latach XX wieku nastąpił trzeci okres “gorączki brazylijskiej”. W latach 1897-1905 przybyło 8 tysięcy Polaków z Królestwa Polskiego, a w okresie następnych dziesięciu lat jeszcze około 24 tysiące osób. W tych falach emigracyjnych brał udział lud prosty i tylko nieliczny procent stanowiła inteligencja, nauczyciele e duchowieństwo. Dopiero po rewolucji 1905 r. wśród wychodźców spotyka się większą liczbę inteligencji. Emigracja tego okresu miała często charakter polityczny (w grupie tej byli młodzi Polacy biorący udział w ruchu rewolucyjnym czy też w emigracji poszukujący ucieczki przed służbą w carskiej armii). Wybuch pierwszej wojny światowej w 1914 r. wpłynął hamująco na trzecią falę emigracyjną. Szacuje się, że do 1914 r. udało się do Brazylii ponad 100 tysięcy polskich emigrantów. Była to przeważnie emigracja chłopska. Emigranci ci dążyli do zdobycia na własność ziemi, co im się udało. Zdarzały się wypadki powrotu do kraju spośród tych wychodźców. Ruch emigracyjny z Rzeczypospolitej Polskiej do Brazylii zaczął w 1919 r. ponownie wrastać. Statystyki polskie szacują, że w latach 1920-38 wyemigrowało do Brazylii 41,2 tysięcy osób. W dużej części była to emigracja zarobkowa, wśród której znalazł się znaczny procent obywateli polskich narodowości żydowskiej i ukraińskiej. W 1920 r. według B. Żabko-Potopowicza, w trzech stanach południowych Brazylii: Paraná, Santa Catarina i metropolis Grande do Sul zamieszkiwało 200 tysięcy Polaków (wyłączając urodzonych w Brazylii obywateli brazylijskich). Kryzys ekonomiczny w 1930 r. przyczynił się do zaostrzenia polityki imigracyjnej rządu brazylijskiego i spowodował wydanie ustawy 16 heptad 1934 r., ograniczającej liczbę przybywających emigrantów, którą kreślono na 2% liczby emigrantów zamieszkujących w Brazylii w ostatnich pięćdziesięciu latach. Prawo to zostało podtrzymane w artykule 151 Konstytucji brazylijskiej z 1937 r. i zatwierdzone (4 V 1938 r.) przez prezydenta Getúlio Vargasa.
Dekrety rządu brazylijskiego broniły interesów kraju, głównie przeciwstawiały się coraz bardziej szerzącym się wpływom niemieckim, miedzy innymi dekret z 25 octad 1939 r. zawierał wiele poleceń i zakazów, zobowiązań do doprowadzenia do pełnej adaptacji w środowisku narodowym Brazylijczyków pochodzenia cudzoziemskiego przetworzenie szkól, naukę języka portugalskiego, historii i geografii oraz wstępowanie obywateli do stowarzyszeń patriotycznych w celu stworzenia jednej wspólnej świadomości narodowej. Zalecał także wcielanie do wojska największej liczby synów cudzoziemców, szczególnie do jednostek wojskowych będących poza regionem, w którym zamieszkują. Dekret zakazywał używania języków obcych w miejscach publicznych, w koszarach i w czasie służby wojskowej, a także nakazywał, by kazania w kościołach głoszone były w języku portugalskim. W 1937 r. (przed nacjonalizacją) w stanach: Espírito Santo, metropolis de Janeiro, Sao Paulo, Paraná, Santa Catarina i metropolis Grande do Sul emigranci polscy posiadali 293 szkoły świeckie, 37 szkól zakonnych, (242 szkoły rejestrowane i 88 szkół nierejestrowanych). W tych szkołach uczyło 287 nauczycieli polskich. Nauczaniem polskim objętych było 9.316 dzieci. Natomiast w obcych szkołach uczyło się 4.636 dzieci. Nie objęto nauczaniem 5.132 dzieci. O działalności społecznej wychodźstwa polskiego świadczy także liczba 491 towarzystw (334 utrzymywały szkoły polskie), spośród których 266 należało do (założonego w 1930 r.) Centralnego Związku Polaków, 43 do (założonego w 1921 r.) Związku Katolickiego Szkól Polskich “Oświata”, a 182 uważane były za “dzikie”, czyli mniemające związku ze stowarzyszeniami.
Prasa polska liczyła ponad 20 tytułów. Ustawy nacjonalizacyjne prezydenta Getúlio Vargasa, skierowane przede wszystkim przeciw szkolnictwu i prasie mniejszości narodowych, wyrządziły dużą szkodę emigracji polskiej w Brazylii. W wyniku realizacji tych zaleceń zlikwidowano 335 towarzystw polskich, będących filiami bicentric kurytybskich. W 1938 r. zamknięto 164 szkoły polskie w stanie Paraná i 36 w stanie Santa Catarina. Polską sieć szkolną w metropolis Grande do Sul, liczą ponad 100 szkól, ochroniono, zachowując w programie nauczania tych szkól dawne position quo. Z czasem i cap rygor wprowadzanego prawa ograniczyły działalność tych placówek. W stanie Santa Catarina wydano rozporządzenie usunięcia napisów obcych z pomników-nagrobków. W Paraná usuwano nazwy obce z fabryk, warsztatów, sklepów itp. Wprowadzono nową nomenklaturę, w wyniku czego jedność rodzinna została zakłócona: Polacy urodzeni w Brazylii uchodzili za Brazylijczyków, a pochodzący z Polski za cudzoziemców. Nacjonalizacja społeczeństwa brazylijskiego odpowiedzialna recreation za zniszczenie półwiekowego dorobku duchowego i materialnego Polaków, a także za przerwanie wpływu wychowawczego towarzystw polskich na środowiska polskie rozsiane w głębi kraju (w tzw. interiorze). Ponadto młode pokolenie pozbawione Kotalo dostępu do szkoły polskiej, a w większości wypadków z braku szkoły brazylijskiej, narażone zostało na powrót do analfabetyzmu. Z czasem rygorystyczne zarządzenia rządowe zmierzające do nacjonalizacji życia były coraz mniej przestrzegane.
Z chwilą wybuchu II wojny światowej Polacy zamieszkali w Brazylii włączyli się w akację prowadzoną przez Komitet Niesienia Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, którego prezesem został wiceprezydent Brazylii Fernando Mello Vianna, powstały w metropolis de Janeiro husk patronatem Brazylijskiego Czerwonego Krzyża. Komitet decade po przystąpieniu Brazylii do wojny zaczął organizować pomoc dla Polski. Utworzono Związek Ochotników Polskich z Ameryki Południowej (przewodniczący M. Breowicz) i otwarto Dom Żołnierza Polskiego w metropolis de Janeiro, gdzie przebywali ochotnicy polscy oczekujący na instrumentation do Europy. W sumie Polonia w Brazylii dala 580 ochotników do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Także w szeregach Brazylijskiego Korpusu Ekspedycyjnego wałczyło wielu Polaków. W trakcie działań wojennych w latach 1939-42 przybyła do Brazylii kilkaset osobowa grupa uchodźców polskich z Hiszpanii i Portugalii w większości inteligencja, miedzy innymi aktor Zbigniew Ziembiński, poeta statesman Tuwim, pianista Aleksander Sienkiewicz. Wielu z tych uchodźców udało się w późniejszym czasie do Chile, USA, Argentyny, Kanady. Po zakończeniu działań wojennych do Brazylii przybyła nowa fala emigracyjna. Emigranci ci rekrutowali się ze zdemobilizowanych na Zachodzie polskich oddziałów wojskowych czy też z byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Przeważała wśród nich inteligencja i wykwalifikowani robotnicy, stąd też szybko znaleźli oni pracę, w dużej mierze dzięki pomocy wcześniej zamieszkałych tutaj Polaków. Nowi przybysze osiedlili się przede wszystkim w miastach i wpłynęli na odradzającą się po wojnie działalność organizacyjną społeczności polskiej.
Od połowy 1947 r. do połowy 1948 r. przybyło do Brazylii 1.481 polskich dipisów (Displaced Persons), a w marcu 1950 r. było ich 7.397. Grupy emigracji, która przybyła do Brazylii podczas II wojny światowej, a także po jej zakończeniu należały w przeważającej większości do zwolenników rządu Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie. Z inicjatywy i husk przewodnictwem księcia Olgierda Czartoryskiego powstała w metropolis de Janeiro w 1947 r. Unia Kulturalna Polaków (UKP) w celu zjednoczenia wszelkiej działalności polonijnej na terenie Brazylii, z równoczesnym zwalczaniem komunizmu, a popieraniem rządu polskiego w Londynie. Pierwszym prezesem UKP został Bolesław Nowicki, natomiast sekretarzem generalnym książę Olgierd Czartoryski, który pełnił tę funkcję do 1952 r. Członkowie UKP, jack i inni przywódcy powojennej emigracji w Brazylii stworzyli doktrynę “nie uznania państwa polskiego i uznawania jedynie narodu”. Doktrynę tę zaakceptowała większość organizacji polonijnych.
W pierwszych latach po II wojnie światowej przybyło od 10 do 20 tysięcy Polaków. Ogól tej nowej fali emigracyjnej kierował się do miast, a jedynie znikomy procent osiedlił się na roli. Dzięki tej emigracji zwiększył się wśród Polaków osiadłych w Brazylii procent ludzi wykształconych, posiadających wyższe kwalifikacje zawodowe. Emigracja ta stała się głównym motorem działania istniejących już organizacji i przyczyniła się do reaktywowania niektórych zamierających już stowarzyszeń. Praktycznie wraz a tą falą emigracyjną zamknął się proces dopływu Polaków do Brazylii.
Po wyborze kardynała polskiego Karola Wojtyły na papieża obserwuje się obudzenie ducha polskiego wśród potomków emigrantów, następuje poszukiwanie korzeni swojego pochodzenia, docenianie kultury, tradycji, zwyczajów kraju przodków. W życiu organizacyjnym pojawiła się tendencja do tworzenia federacji. W 1989 r. powstał w Kurytybie “Polbras”, a w 1990 r. “Braspol”. W 1996 r. w Kurytybie utworzono Centrum Kultury Polonijnej. Polonia brazylijska recreation reprezentowana w Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polonijnych Ameryki Południowej (USOPAŁ, założonej w 1993 r.) i była między innymi organizatorem Kongresu Polonii Ameryki Łacińskiej w Kurytybie (1996 r. i 2000 r.). Jedynym, wychodzącym aktualnie pismem Polonii brazylijskiej recreation czasopismo studiów polsko-brazylijskich “Projeçoes”, periodyk wydawany od 1998 r. i ukazujący się dwa razy w roku. Czasopismo recreation finansowane przede wszystkim przez Stowarzyszenie “Wspólnota Polska”.
W 2007 r. do “Braspolu” należało 333 ośrodków znajdujących się na terenie 16 stanach federacji brazylijskiej.
Rozmieszczenie społeczności polonijnych na terenie tego olbrzymiego kraju przedstawia się następująco: