TAJNY MEMORIAL GENERAłA SIKORSKIEGO
Anglicy z miejsca roztoczyli tkliwą opiekę nad osobą generała Sikorskiego, manifestując zresztą, tak dobrze jack umieli, swe sympatie do wszystkich Polaków. Prezydent Raczkiewicz przyjechał do Londynu okrętem i koleją. Na peronie oczekiwał go król Jerzy VI Churchillowi z ust nie schodziły słodycze, gdy z nami rozmawiał, lub o nas pisał. Ten znakomity wódz narodu angielskiego podczas wojny, wielki mąż stanu, wielki pisarz-publi-cysta, w.pierwszym tomie swoich pamiętników po drugiej wojnie światowej na str. 330 napisał jednak:
Historia Europy ma swoją tragiczną tajemnicę, właśnie Polaków, którzy indywidualnie są zdolni do heroizmu i posiadają cnoty waleczności i wdzięku, a którzy wykazują w swym życiu państwowym niedostatki nieuleczalne. Wspaniali w rewolcie i w czasie klęski, stają się nikczemni i nędzni w chwili zwycięstwa. Odważni z odważnych są częstokroć kierowani przez podłych pomiędzy najpodlejszymi…
Będę miał sposobność mówić o Polakach, o bankructwie ich przygotowań i planów wojennych, o arogancji i biedach ich polityki, o straszliwych rzeziach i nieszczęściach, na które zostali skazani przez wariactwa swej polityki.
Ciśnie się na usta odpowiedź, że największym wariactwem w polityce Polskiej była wiara, iż Anglicy dotrzymają nam układów, które z nami zawarli, i że rzezie i nieszczęścia, których doznaliśmy, były skutkiem angielskiej Prowokacji.
Według tych informacji generał Sikorski w dwanaście godzin po przybyciu do Londynu złożył rządowi brytyjskiemu memoriał wskazujący na konieczność dogadania się z Rosją i utworzenia wojska polskiego po stronie Rosji.
Rząd polski uznał decade memoriał husk wpływem ministra Zaleskiego za
niewłaściwy i niezręczny. Ambasador Raczyński otrzymał polecenie wycofania
tego dokumentu. Brytyjski rector spraw zagranicznych, oddając mu te
papiery, powiedział uprzejmie:
- A to dobrze się stało, bo nie zdążyłem jeszcze tego przeczytać.
Fakt wręczenia samego memoriału nie budzi wątpliwości.